Rozgrzej się!

06
Lut
2017

1-13

Nie należę do wielkich fanów zimy. Wiem natomiast, w jaki sposób walczyć z niskimi temperaturami.

Kiedy ludzie stają się metaforą cebuli, a stołeczne chodniki zamieniają w tory łyżwiarskie, prym wiodą gorące napitki!

W kicie świadectwem zimy są płomienie, które w dużym natężeniu pojawiają się za naszymi barami. To Blue Blazer (Whisky, cukier, woda – w podstawowej wersji, która zazwyczaj w naszych rękach zostaje wzbogacona o inne elementy). Koguty uwielbiają ten koktajl! Dostarcza on adrenaliny, rozgrzewa odpowiednio oraz charakteryzuję się spektakularnym modelem przygotowania.

Projekt bez tytułu

Zatem co pijacie zimą?

Grzane wino, piwo? Pycha!

Jednak dziś planuję Was namówić do skosztowania czegoś nowego. Równie skutecznego jeżeli chodzi o właściwości rozgrzewające jak i doznania smakowe.

#1 Hot Toddy

Pochodzenie tego koktajlu jest nie do końca jasne. Studiując kilka źródeł ciężko stwierdzić, która wersja jest tą właściwą.

Cofnijmy się na chwilę do roku 1862. Książka ,,How To Mix Drinks or Bon Vivant Companiom”. Powszechnie uważana za pierwszą publikacje tak mocno dotykającej sztuki koktajlu. Autor, Jerry Thomas  oferuje następującą recepturę: alkohol, cukier, woda. Nie brzmi to wielce atrakcyjnie. Na pewno takie rozwiązanie ucieszy amatorów dobrych alkoholi, o ile  nalejemy sobie whisky, a wrzątek z cukrem przeznaczymy na lemoniadę lub herbatę. Nie wiele jednak trzeba aby ten koktajl z brzydkiego kaczątka, przybrał posturę dostojnego łabędzia.

Ceni się jego wartości medyczne. Jest skutecznym środkiem w walce z przeziębieniem. Stawia na nogi i pokrzepia w chwilach, kiedy musimy podjąć się jakiegoś wyzwania, a nasze samopoczucie ciągnie nas mocno w kierunku łóżka.

Przejdźmy do rzeczy! Współcześnie zazwyczaj spotkamy Hot Toddy jako kombinacje Whisky, soku z cytryny, miodu, wrzątku i przypraw. Pijalny, rozgrzewający i doprawdy smaczny.

Idźmy krok dalej i sięgnijmy po rzeczy, które towarzyszą nam na codzień. Herbata? Cydr? Możliwości jest doprawdy wiele, a ich najlepszym źródlem z kolei jest wyobraźnia.

Tutaj serwujemy nieskomplikowaną recepturę, z prostymi pomysłami na modyfikacje.

12633560_1676774995914687_2569278039051650795_o

Przepis: 

50 ml Whisky

20 ml Syropu Miodowego [3 części miodu, 1 część gorącej wody. Mieszamy i doprowadzamy do jednolitej konsystencji)  – syrop malinowy, waniliowy jaki tylko sobie życzysz. Skosztuj np. tego! Tu znajdziesz złocisty syrop z ananasa:

http://kitakoguta.pl/blog/dlaczego-homemade/

20 ml Soku z cytryny

Wrzątek / Możemy użyć gorącej herbaty, cydru, soku jabłkowego etc.

3 goździki , cała laska cynamonu / polecam w wariancie ze plasterkiem, bądź sokiem imbirowym

Skórka z cytryny

Kubek zalej gorącą wodą i zostaw na minutę. W tym czasie potrzebujesz skórki cytrynowej więc wyszoruj wcześniej cytrynę i za pomocą noża, postaraj się odkroić długi i możliwie jak najcieńszy fragment skóry. Jeżeli chcesz być super precyzyjny, część wewnętrzną skórki (biała część ) postaraj się oddzielić nożem od skórki zewnętrznej, wycinając ją równolegle. Skórkę nabij goździkami. Wlej składniki bez wrzątku i dodaj cynamon. Zalewaj całość powoli wrzątkiem. Wymieszaj łyżeczką.  Kolejno możesz przykryć spodkiem i odstawić na minutę. Nie musisz. Możesz się zabrać od razu do konsumpcji!

#2 Hot Buttered Rum 

10995911_1556378341287687_939705958451077686_o

Masło z alkoholem?

Część sceptycznie zareaguję na ten pomysł, u innych wywoła z kolei zainteresowanie. Hot Buttered Rum, to mój personalny faworyt wśród zimowych „czasoumilaczy”!

Spoglądając na przeszłość, można pokusić się o twierdzenie, że w niektórych kręgach koktajl nie cieszył się specjalnie dobrą reputacją. Autor jednego z podręczników barowych – Dave Emburry, w swojej publikacji z 1948 roku stwierdził, że ten pomysł jest równie dobry co dodanie oliwy do szampana.

Zważając na  specyfikę czasów i postęp myśli gastronomiczno – barowej, owy pomysł aktualnie nie wydaję się być tak bardzo groteskowy (szampan i oliwa). Barmani odważniej eksperymentują ze składnikami wdrażając w swoje menu nie odkryte do tej pory smaki. I super!

Wracając do Hot Buttered Rum, stoję w opozycji do opinii wyżej wymienionego autora. Koktajl zimą smakuję doprawdy wyjątkowo. Jest tłusty, mocny, aromatyczny i grzeje konkretnie! Tłuszcz wzmaga odczuwanie smaku, więc jego obecność jest jak najbardziej wskazana. Ponadto wzbogaca całość o emulsyjną teksturę

W miejsce masła możemy skorzystać z oleju kokosowego, który świetnie się sprawdza w tym wypadku. Popularnym rozwiązaniem również jest przygotowywanie autorskich pomysłów na masło koktajlowe. Oprócz selekcji przypraw, w których często pojawia się wanilia, cynamon, goździki tudzież gałka muszkatołowa, sztukmistrze dodają np. lody waniliowe!

Osobiście nigdy w ten sposób nie eksperymentowałem aczkolwiek nie ukrywam, że ta idea jest dość inspirująca.

W miejsce wody możemy użyć gorącego soku lub też cydru. Podejmowałem próby z kawą oraz piwem typu stout i było bardzo smacznie. Generalnie Hot Buttered Rum to wielkie źródło inspiracji, na bazie którego możemy wykonywać wszelakie wariacje

Zdecydowanie polecam w celu pysznego Hot Buttered Rum wybrać się do Kiti Baru! Karaibskie koguty mogą w tym zakresie zaproponować przyjemną selekcje rumów oraz autorskie składniki. Kuba Sapieja przyrządził ostatnio rum karmelowy. Powiem szczerze. Prosty pomysł, a smak po prostu piorunujący. Można go w siebie wcierać bądź przyrządzić z niego kąpiel. W połączeniu z masłem i w stylistyce tego koktajlu może być uzależniający.

14991171_1335852926447933_7586700123042826387_o-2

Do czasu wizyty możecie skorzystać z tej receptury.

Przepis: 

50 ml ,,Ciemnego” rumu – osobiście preferuję wariacje z rumem Jamajskim. Polecam w tym wypadku generalnie rumy, które dłużej leniuchowały w beczce.

Masło – ja używam dużo, gdyż lubię. Optymalnie możecie użyć 1 łyżeczki do herbaty ( ciężko tu mówić o płaskiej bądź pełnej łyżeczce. Łyżeczka, bądź dokładnie 5 gram. Domowe masło? Jak najbardziej. Jakość masła ma wpływ na smak oraz sumienie.

2 łyżeczki do herbaty miodu. Możesz skorzystać z syropu waniliowego. Przepis znajdziesz tu: http://kitakoguta.pl/blog/latem-zrob-to-sam-przepis-na-malinowo-waniliowy-sour/

Masło – ja używam dużo, gdyż lubię. Optymalnie możecie użyć 1 łyżeczki do herbaty bądź dokładnie 5 gram. Domowe masło? Jak najbardziej. Jakość masła ma wpływ na smak oraz sumienie / tak jak wyżej wspominałem, polecam w zastępstwie użyć oleju kokosowego.

przyprawy: szczypta świeżo tartej gałki muszkatołowej; świeżo tarty cynamon ;

Wrzątek do uzupełnienia.

10954492_1566039746988213_8139712655322520654_o

Masło, miód oraz przyprawy umieść w szkle (polecam filiżankę do herbaty, która buduję domowy klimat). Dodaj odrobinę wrzątku i mieszaj aby uzyskać jednolitą konsystencje. Masło musi się w pełni rozpuścić (palone masło daje ekstra efekt!). Jeżeli będzie potrzeba, dodaj odrobinę więcej wrzątku. Kolejno dodaj rumu, zamieszaj i w pełni uzupełnij wrzątkiem, Możesz zetrzeć odrobinę gałki muszkatołowej oraz cynamonu na wierzch.

#3 Grzaniec według Juliana Karewicza 

Julian to bardzo równy gość! Łączy warsztat kulinarny wraz z koktajlowym.

Znany ze swoich felietonów w internetowym wydaniu magazynu Kukbuk, pracy w Solec 44 oraz z Comfort Food Studio, w już kultowej przestrzeni Hali Koszyki.

Jego pomysły dostarczają mnóstwo weny, uwodzą składnikami jak i formą. Receptura pochodzi z „Przepisy i Opowieści”. Książka pełna wartościowych przepisów, stanowi kooperacje między dwoma znanymi szefami kuchni, rzeźnikiem, rybakiem i …. barmanem. Ten ostatni, to właśnie Julian.

W książce zamieścił swój przepis na Grzaniec. O tyle interesujący, że bazuję na piwie typu stout, bądź coffee stout. Przyprawione kawą oraz wanilią może być dla Was super alternatywą dla typowego grzańca.

GRZANIEC WEDŁUG JULIANA KAREWICZA

500 ml piwa typu stout lub coffee stout

20 – 40 ml syropu kawowego

1 plasterek suszonej pomarańczy

,,Wszystkie składniki umieść w rondlu i podgrzej, ale nie doprowadzaj całości do wrzenia. Ogrzej żaroodporny kufel (wlej do niego wrzątek a następnie zaczekaj, aż ścianki staną się gorące , i wylej), a następnie przelej do niego grzaniec wraz z suszoną pomarańczą. „

SYROP WANILIOWO KAWOWY

Przepis Juliana 

Kawę, skórkę z pomarańczy i przeciętą wzdłuż laskę wanilii połącz z wodą i trzykrotnie doprowadź do temperatury 90 C – ilekroć napój uzyska tą temperaturę, wyłącz gaz, czekaj, aż obniży się ona o 10 C, i znów podgrzewaj. W ten sposób zaparzoną kawę przecedź przez sito wyłożone gazą, a następnie przez filtr do kawy. Z tego, co zostanie na sicie po przestygnięcium wyciągnij wanilie, oczyść ją z drobin kawy i włóż do przecedzonego płynu. Kawę z wanilią postaw na ogniu i zredukuj do ilości równej mierze cukru, który za chwilę dodasz do kawy. Połącz cukier z kawą i poczekaj, aż zawrze. Przelej do butelki

 

adam-www-nowe.