Ogród Działkowca – Leniuchowanie po Kaszubsku!

10
Sie
2016

IMG_1727

 

Lato! Z perspektywy baru, to doprawdy owocny okres. Dosłownie, gdyż w tym czasie sezon nas wielce rozpieszcza. Kluczem do dobrze zbudowanego koktajlu jest między innymi świeży, wysokiej klasy produkt. Wszyscy aktywni działkowicze, którzy dbają o swoje ogródki warzywno – owocowe, są na wygranej pozycji.

Wiem co mówię, gdyż ostatnio na swoich plecach poczułem kojący powiew urlopu. Celebrując wolny czas na malowniczych  Kaszubach, swoje skupienie oddałem w pełni? ogródkowi. Dopiero co zerwana fasolka szparagowa, ugotowana i podana z masłem palonym rozpaliła moje podniebienia niczym wytworne danie. Prosta przyjemność przerodziła się w wielką tęsknotę, którą żywię aktualnie do krótkiego urlopu.

Zatem. Obok fasolki szparagowej jak i wielu innych delikatesów pochodzących z domowej uprawy, absorbowały mnie maliny, truskawki, jagody, nie w pełni formy agrest tudzież bogata paleta świeżych ziół. Za pomocą wszystkich bogactw, powstała mieszanina, która relaksowała mnie przez większość wyjazdu. Prosta, nieskomplikowana aczkolwiek niebywale świeża wariacja na temat Mint Julep [Bourbon/ Cukier/ Mięta]. W interpretacji zrelaksowanego działkowca, koktajl kipiał mentolowym aromatem. Wszystko za sprawą mięty ogrodowej, która zaszczyciła mój koktajl wyjątkowymi właściwościami aromatycznymi. Współpracujemy z zielarzami, którzy dostarczają nam wysokiej klasy produkty. Jednak to właśnie ta mięta ogrodowa wywołała na mnie piorunujące wrażenie orzeźwiając mą duszę w piekącym słońcu. Zerwane jagody utarte z cukrem zadbały o owocowe i bogate ciało Mint Julep. Reszta obowiązków ograniczyła się do skruszenia lodu i wykończenia dzieła. Być może, to efekt wolnego czasu, pięknej pogody, czy wybornego towarzystwa. Cokolwiek by to było, finalnie z ręką na sercu stwierdzam, że nie zapomnę smaku koktajlu przyrządzonego za pomocą urodzajności Kaszubskiej ziemi.

 

13718126_10206784240626329_310934380_o

Miętówka Działkowca [ ogrodowa adaptacja Mint Julep]

60 ml Bourbona/ Whisky

8 dorodnych liści mięty ogrodowej

1,5 łyżeczki do herbaty cukru [ może być puder, może być również wysokiej klasy miód zakupiony w niedalekiej pasiece]

mała garść jagód [mogą być maliny, jeżyny, porzeczka bądź jakikolwiek owoc zerwany z krzaka tudzież zakupiony na bazarze. Eksperymentuj jak najwięcej! ]

Chwytamy za kubek turystyczny, bądź jakiekolwiek naczynie metalowe. Jeżeli nie posiadacie, wystarczy zwykła szklanka. Może być nieco większa niż ta, z której zazwyczaj sączycie whisky. Wrzucamy owoc do środka wraz z cukrem i ucieramy dokładnie. Miętę przyklaskujemy w dłoniach, nacieramy nią rant kubka [w celu podbicia bukietu]  i wrzucamy również do środka. Kruszony lód [można go zrobić za pomocą tłuczenia młotkiem w kości lodu, zawinięte w  higieniczną szmatkę, gazę etc] wsypujemy do pełna. Dodajemy whisky i mieszamy energicznie całość. Dokładnie wiążemy ze sobą składniki, które posiadają różne faktury. W momencie kiedy kubek mocno się oszroni, wkładamy rurkę i dodajemy kruszonego lodu na tyle, aby powstał kopczyk wystający ponad kubek. Koktajl dekorujemy obfitym bukietem sporządzonym ze szczytów mięty oraz owocami układając je zgrabnie na kruszonym lodzie. Możemy całość posypać cukrem pudrem. Prosty zabieg, który podniesie aspekt wizualny. 

Wznawiając temat latem częściej i z większą ochotę sięgamy po rześkie, pijalne rzeczy aniżeli po ciężkie wytrawne kompozycje. Popularnością cieszą się słodko – kwaśne, sezonowe inspiracje, w które sztuka koktajlu jest niezwykle bogata.

Do zobaczenia przy barze!

www adamm profilowe kopia